Czerwiec 28, 2017 admin

Wkładki dla biegaczy? Pomagają czy też nie?

Jakieś cztery lata temu gdy dość mocno dokuczały mi kontuzje, a było to zanim poznałem dr Romanowa i jego Pose Method, trafiłem na dr Macieja Nowaka. Cudownego lekarza, swego czasu głównego lekarza naszej kadry szczypiornistów. Droga to była wizyta, ale było warto. Biegałem we wkładkach kilka miesięcy, aż poczułem, że jest lepiej, potem sam zacząłem wzmacniać samemu stopu wszelakimi dostępnymi ćwiczeniami. Wkładki mam, ale nie pamiętam, abym od trzech lat miał je w butach biegowych.

Podczas jednego treningu poznałem genialną kobietę, która zajmuje się tym tematem.  Nie dość, że młoda, piękna, z wielkim sercem do pomocy, jeszcze większym do biegania (prawie ukończony Rzeźnik), no i na koniec – lekarz (choć sama cały czas mi powtarza, że jest fizjoterapeutą)  z wielką wiedzą!!

Często pojawiały się pytania więc postanowiłem z Agnieszką Chylińską przeprowadzić krótką rozmowę, a oto jej efekt:

 

Czy każdy biegacz powinien stosować wkładki do butów biegowych?

 

Jeśli mówimy o indywidualnych wkładkach biegowych to zdecydowanie można je polecić każdemu biegaczowi. W przenośni można stwierdzić, że są one odpowiedzią na potrzeby biegacza.

Najczęściej skupiamy się tylko na doborze butów, które wybieramy ze względu na:

  • rodzaj naszego kroku biegowego – lądujemy na pięcie czy na śródstopiu
  • rodzaj przetaczania stóp – supinacjący, pronujący, neutralny.
  • rodzaj nawierzchni, po jakich będziemy biegać

 

Właściwy dobór butów jest niezbędny dla komfortowego biegania i naszego zdrowia. Należy kierować się zasadą, że buty dobieramy do stopy a nie odwrotnie. Trendy modowe powinny być sprawą wtórną. Buty zawsze możemy zmienić!

Nasza stopa podczas biegu ma kontakt z podeszwą buta, na której jest niewielka warstwa pianki – czyli gotowa, fabryczna wkładka. To właśnie jest newralgiczne miejsce, które możemy wykorzystać w celu zabezpieczania stopy prze urazami oraz wspomóc leczenie i rekonwalescencję po urazach.

Prawidłowo zaprojektowana  i dobrze wykonana wkładka daje poczucie integracji z butem, wsparcie dla stopy, poprawia i wspiera biomechanikę stopy.

 

Czy gotowe wkładki dostępne w sklepach różnią się od tych indywidualnych?

 

Naturalnie. Różnica jest zasadnicza!

 

Jeśli chodzi o gotowe wkładki to są one wystandaryzowane. Co to znaczy?

Dla producenta najważniejsza jest uniwersalność takich wkładek.

Dla przykładu: gotowa wkładka ze sklepu nie uwzględni takich okoliczności jak:

  • że jesteśmy po kontuzji,
  • jeśli tak – to jakiej,
  • czy chcemy odciążyć stopę,
  • jak biegamy,
  • jak przetaczamy stopę,
  • jaką mamy wagę.

Każdy dostaje to samo! Decyduje wyłącznie rozmiar stopy. Już nie mówię o wykoście łuków czy rozłożeniu nacisków. Nie wiem czemu prawie wszystkie gotowe wkładki są w 2/3 długości od pięty wzmocnione plastikiem – materiałem, który nie wykazuje właściwości amortyzujących
a dodatkowo jego rant idealnie uderza w rozścięgno podeszwowe, co może powodować jego zapalenie. Oczywiście nie każda wkładka jest zła i część z biegaczy, których stopy odpowiadają standaryzacji producenta, będą z takich wkładek zadowoleni.

 

W naszym gabinecie wykonujemy indywidualne wkładki metodą frezowana z materiałów wielowarstwowych w oparciu o komplet badań. Korzystamy z najnowszej technologii oraz z naszej  wiedzy empirycznej, ponieważ sami jesteśmy biegaczami.

 

Na rynku dostępne są również inne wkładki, które są też wykonywane indywidualne?

 

Tak. Najczęscie są to wkadki termoutwardzalne lub w stylu ,,zrób to sam,, gdzie przyklejamy gotowe elementy jak puzzle.

Ich majwiększym minusem jest to, że wykonywane ,,na oko,, bez jakiekolwiek diagnostyki! Pełna diagnostyka pracy stopy jest możliwa tylko dzięki badaniu sił nacisku podczas aktywności : chodu, biegu.

 

 

Jak wygląda proces wykonania indywidualnej wkładki w ChodziMisie?

 

Można go podzielić na następujące kroki:

  1. Dokładny wywiad z pacjentem,
  2. Badanie przedmiotowe,
  3. Badanie z użyciem aparatury diagnostycznej, do której zaliczają się:
  • Skaner 2D – pozwala ocenić podeszwową część stóp przy całkowitym obciążeniu,
  • Videografia – pozwala nagrać pacjenta i klatka po klatce przeanalizować jego chód i bieg.
  • Bieżnia baropodometryczna – badanie dynamiczne, które pozwala dokładnie określić rozkład sił nacisku stóp na podłoże podczas biegu. Jest to jedyne urządzenie, które może to zmierzyć.
  • Skaner 3D – umożliwia wprowadzenie do programu rzeczywistego kształtu stopy.

 

Dopiero na podstawie ww. badań możemy zaprojektować indywidualną wkładkę.

Materiał, z którego wykonujemy wkładki jest ściśle określony dla każdego biegacza, cechuje go inna gęstość i elastyczność. Do projektu korzystamy z kompatybilnego oprogramowania.

W programie operujemy wartościami rzędu 0,01 mm.

Słowo indywidualne nabiera tu bardzo dużego znaczenia:)

  

Czy wkładka jest na stałe wklejana do butów?

  • Nie – natomiast jest ściśle dopasowana do butów w których biegamy, jeśli mamy kilka par to staramy się dopasować kształt wkładki do innych modeli.

 

Na ile wystarczy taka wkładka?

 

Przy prawidłowej pielęgnacji wystarczy na tysiące kilometrów. Jest wykonana z materiału, który się nie zbija, dodatkowo posiada wyklejkę z jonami srebra, która działa antyseptycznie.

 

Wkładka a kontuzja?

Zdecydowanie możemy zmniejszać ryzyko kontuzji korzystając z wkładek. Wkładka wypełnia wnętrze buta, utrzymuje stopę, wspiera łuki stopy, wzmocni amortyzacje ale przez swoja unikalna budowę i specjalny materiał, z którego jest wygnana nie osłabi naszych stóp. Przy kontuzjach w obrębie stóp taka wkładka jest niezastąpiona, ponieważ do jej projektu wykorzystuje wyniki badania baropodometrycznego. To znaczy, że dokładnie widzę i wiem, które przeciążone obszary mam odciążyć. Efekt przeciwbólowy jest niemal natychmiastowy. Oczywiście taka wkładka jest tylko elementem procesu leczenia i rehabilitacji, którym powinien się poddać biegacz.

 

Agnieszce podesłałem już kilku biegaczy, którzy borykają się z różnymi dolegliwościami. Jedno jest pewne. Dobrze zrobiona wkładka pomoże, ale nie rozwiąże przyczyny, no chyba, że to problem od urodzenia. Oboje wyszliśmy z założenia, że należy wzmacniać stopy np na magicznej deseczce i po jakimś czasie jak stopy staną się silniejsze powoli odstawiać je i przechodzić na coraz to mniej amortyzowane buty, aby stopa mogła pracować tak jak do tego została stworzona.

Więcej informacji o Agnieszce i tym co robi znajdziecie tutaj -> https://www.facebook.com/ChodziMisie/?pnref=lhc

a teraz to co Agnieszka napisała po moim badaniu:

„(…)Dziękujemy za wizytę w salonie ChodziMisie. W załączniku przesyłam wyniki badań.
Wynik obserwacji:
  • Pacjent aktywnie uprawiający sport – bieganie.
  • Bez dolegliwości bólowych.
  • Kości piętowe ustawione w normie. W statyce jaki i w dynamice.
  • Kończyny dolne równej długości.
  • Prawidłowe zakres ruchów w stawach kończyn dolnych i dolnego odcinka kręgosłupa.
  • Kolana ustawione w normie, czasem w przeproście.
  • Kończyny dolne w statyce ustawione w rotacji wewnętrznej w stawach biodrowych.
  • Badanie strony podeszwowej stopy wykazało prawidłowe pole odbicia stopy, widoczny łuk podłużny przyśrodkowy i boczny.
  • Badanie dynamiczne podczas chodu wykazało NORMALNĄ linię chodu. Prawidłowa praca stopy.
  • Linia chodu przebiega w sposób naturalny ( NORMALNY) od pięty, przez przyśrodkową część łuku stopy lub przez przyśrodkową część obciążonej części śródstopia, aż po paluch/palec długi stopy.
  • Pacjenta podczas chodu obciąża bardziej przodostopie. (efekt biegania)
  • Badanie dynamiczne biegu wykazało, że pacjent bardziej obciążając śródstopie.
  • Pierwszy kontakt stopy z podłożem umiejscowiony jest na przodostopiu a następnie cofa się w kierunku śródstopia. Na koniec widoczne niewielkie oparcie pięty.
Zalecenia:
  • Nauczyć jak najwięcej osób takiego mądrego bieganiaUśmiech
  • Biegać, skakać jak najdłużej (…)”

 

Szczerze polecam!! Tym bardziej jak coś Wam dolega i nie wiecie od czego 🙂

Jagoda

 

Dziękuję za uwagę a Tobie Agnieszka za czas jaki mi poświęciłaś

ZAPRASZAM DO KONTAKTU