Jagoda Biega - Vege Jagoda - Agent Jagoda

Jak bieganie zmieniło moje życie?

Zapraszam na bloga!
about-brooklyn

O mnie

Nazywam się Maciej Jagusiak, choć większość osób ze środowiska biegowego zna mnie jako Jagoda. Biegam (coraz to szybciej), jestem wegetarianinem, szczęśliwym mężem i kochającym ojcem. W pracy pokazuję moim klientom dlaczego oprócz dobrego ubezpieczenia na życie i programu oszczędnościowego, warto posiadać testament. Uzmysławiam klientom, że nie da się odziedziczyć firmy (jednoosobowej działalności gospodarczej), pokazuję jakie zapisy powinny się pojawiać w umowach spółek, a których w 99% nie ma. Daję klientom „recepty”, ale to oni decydują czy i kiedy je wykupić…

our-philosophy-is

Powiedz mi a zapomnę. Pokaż mi a zapamiętam. Zaangażuj mnie a zrozumiem!

Konfucjusz
magiczna-deseczkatwo

Magiczna deseczka

„Siła stóp ma dla bie­ga­cza nie­wia­ry­god­nie duże znaczenie. Od nich wszyst­ko się za­czy­na.
Są fun­da­men­tem – do­brym albo złym – dla całych nóg. Po­win­niśmy się sta­rać, żeby był on jak naj­lep­szy”

Eric Orton

Koszt „magicznej deseczki” to 50 zł 🙂 plus 11 zł za przesyłkę.

Dodatkowo – do każdej deseczki dołączam zestaw ćwiczeń wraz z planem

Opłatę za deseczkę proszę realizować na moje konto bankowe dostępne na dole strony w informacjach kontaktowych

Życzę udanego treningu !

jagoda1 jagoda2

 

our-service

Mój Warsztat

Etyka obsługi klienta

Rozmawiając o portfelu klienta należy zachować odpowiednie standardy, które wyznaczyłem i dbam o ich zastosowanie. Towarzyszą mi również w życiu osobistym dlatego budowanie zaufania to podstawa nawiązania udanej relacji biznesowej. Szczególnie w tak delikatnym temacie jakim są finanse. 

Dobór produktu

Moje spotkania z potencjalnymi klientami służą trafności doboru produktu, trafiającego w potrzeby klienta w zależności czy jest to program oszczędnościowy czy ubezpieczenie na życie.  

Poczucie satysfakcji

To misja. Kocham pomagać innym i tak podchodzę do spotkań z moimi klientami.

happy-clients-two

Powiedzieli o mnie

  • Dawid Pękała

     Poznałem Maćka w grudniu 2014 i od razu okazało się, że mamy wspólne pasje: bieganie, ubezpieczenia na życie i inwestycje oraz etyczna obsługa klienta. Cieszę się, że doszło do naszego spotkania – dzięki niemu i zdaniu, które powiedział („To co Cię boli, to może być popierdułka, a może też wyeliminować Cię na stałe z biegania”) poszedłem do fizjoterapeuty i udało się wykryć i zaleczyć poważną kontuzję. Do tej pory w treningach biegowych wyniki Maćka są dla mnie inspiracją, a jego porady treningowe wdrażam od razu, bo wiem, że są skuteczne. Wspólne rozwiązywanie case’ów ubezpieczeniowo – inwestycyjnych jest dla mnie źródłem inspiracji i motywacji do ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. W rozmowach z Maćkiem słychać kompetencję i doświadczenie. Już nie mogę doczekać się naszego kolejnego spotkania 🙂

     

    Dawid Pękała
  • Katarzyna Suska

    Zawsze uśmiechnięty, służący dobrą radą. Człowiek na którego zawsze można liczyć nie tylko biegnąc , ale przede wszystkim żyjąc. Dla każdego znajdzie czas i dobre słowo, szczery , uczciwy pozytywnie nastawiony do świata. Człowiek który daje od siebie, nie żądając nic w zamian. Człowiek z krwi i kości Pan Jagoda.

    Katarzyna Suska
  • Adam Kubicki - Trener Biznesu

     Maciek ma w sobie to, co jest najważniejsze w życiu. Jest bardziej „dawcą niż biorcą”. Gdyby wszyscy postępowali tak samo świat dziś byłby dużo fajniejszym i lepszym miejscem.

    Adam Kubicki - Trener Biznesu
  • Tomasz Wybor

     Maciek ( Pan Jagoda) to mistrz motywacji i kompendium wiedzy o bieganiu. Zmienił nie tylko moje podejście do treningu, ale i poprawił ich jakość. Urodzony optymista. Jeśli raz wejdziesz do jego „jagodowego” kolorowego świata nie będziesz chciał go opuścić.

    Tomasz Wybor
  • Janusz Milczarek - Prezes Łódź Running Team

     Ludzie dzielą się na tych, co jak mówią, że coś zrobią, to mówią oraz na tych, co jak mówią, że coś zrobią – to po prostu to robią. Ty Maciek zdecydowanie należysz do tej… drugiej grupy!

    Janusz Milczarek - Prezes Łódź Running Team
  • Rafał Kajzer

    Poznawałem Maćka w roku 2003 nie spodziewałem się wtedy, że zostanie on moim najlepszym przyjacielem. Poznałem go na wakacjach w miejscu które jednoczy ludzi z całej Polski. Maciej o którym dalej będę pisać Jagoda, jest człowiekiem otwartym i myślącym. Ma swoje zdanie za co go bardzo cenię. Uwielbiam z nim rozmawiać, zarówno przez telefon jak i na żywo. Z nim można rozmwiać na prawdę o wszystkim. Pamiętam jak zaczynał swoją przygodę z bieganiem i większość nie dawała mu szans, a ja zawsze w niego wierzyłem. Nie myliłem się. Jest niesamowity pokazuje że nie ma rzeczy niemożliwych. A takich ludzi cenię najbardziej na świecie. Dziękuję Ci Jagoda za przywrócenie wiary, że są tacy ludzie na świecie. Jesteś wielki mimo małej wagi. Zawsze możesz liczyć na moje wsparcie i wiem, że to działa w dwie strony. To co nas łączy to przyjaźń na całe życie.

    Rafał Kajzer
  • Anna Ketner

     Maciej, mój ukochany klient , zwolennik minimalizmu, który nigdy nie wybrzydza przy wyborze koloru. Szalony biegacz z ogromna wiedzą, wielkimi ambicjami i potężnym talentem. Poza tym człowiek wielu pasji i zainteresowań. Jestem przekonana że stać go na bardzo wiele.

    Anna Ketner
  • Joanna Lichwała - Architekt

     Maćka poznaliśmy jakieś 6 lat temu. Pierwsze lata spotykaliśmy się dość sztywno i zupełnie służbowo, do czasu kiedy na jednym z amatorskich biegów mojego męża zobaczyłam pozytywnie zakręconego chudego Pana Jagusiaka w damskich geterkach 😉 . W tym momencie pojawiło się zwątpienie, czy to ta sama osoba: biegający mors – Jagoda w damskich getrach, czy służbowy nienagannie ubrany przedstawiciel ubezpieczeniowy Maciej J ?. No totalnie zakręcona mieszanka wybuchowa :-). Kilka późniejszych spotkań, wspólnych życiowych zbieżności spowodowanych głównie dziećmi, w tym AZS Jagody i mojego młodszego dziecka też Maćka, spowodowało, że zupełnie zapomnieliśmy o tych służbowych początkach. Jako ubezpieczyciel miał po prostu chronić nas i nasze dzieci, bez sentymentów i zbędnych formalności. Ale z czasem okazało się, że to mega ważne, by do kogoś komu powierzasz taką ilość informacji na temat swojej rodziny mieć pełne zaufanie. Biorąc pod uwagę jego upór, determinację w kolejnych startach, walkę z samym sobą, mimo dolegliwości, pokazuje i udowadnia, że ubezpieczenie należy zacząć od siebie, tj. od dobrej kondycji i zdrowia. Sądziłam niedawno, że Jagoda ostatnio tylko biega, i że zaraz odda nas jakiemuś kolejnemu życzliwemu, dobrze ubranemu…, a tu przyjeżdża Maciek niby służbowo z Lidką, wcinamy kolację i wspomina tylko, żebyśmy zwolnili dzieci z naszych obciążeń i napisali testament. Co ? pomyśleliśmy, chyba żart, ale okazuje się, że to mega ważna sprawa. No i Maćku jest… napisane  😉  Zajęło nam to tylko chwile, ale niestety póki ktoś nie uświadomi i nie postraszy, to w nadmiarze dzisiejszych obowiązków trudno się zabrać za najprostsze sprawy. Dzięki wielkie za wsparcie i życząc zdrowia trzymamy kciuki w kolejnych startach. Działaj, rób co kochasz i jakbyś miał zrezygnować z pracy to nas oddaj na końcu 😛. Albo najlepiej nie rezygnuj z nas, bo kto Ci dom zaprojektuje, albo odwołam to co napisałam 🙂 , więc uważaj, nie zadzieraj ;P

    Joanna Lichwała - Architekt
  •  
  • Dawid Pękała

     Poznałem Maćka w grudniu 2014 i od razu okazało się, że mamy wspólne pasje: bieganie, ubezpieczenia na życie i inwestycje oraz etyczna obsługa klienta. Cieszę się, że doszło do naszego spotkania – dzięki niemu i zdaniu, które powiedział („To co Cię boli, to może być popierdułka, a może też wyeliminować Cię na stałe z biegania”) poszedłem do fizjoterapeuty i udało się wykryć i zaleczyć poważną kontuzję. Do tej pory w treningach biegowych wyniki Maćka są dla mnie inspiracją, a jego porady treningowe wdrażam od razu, bo wiem, że są skuteczne. Wspólne rozwiązywanie case’ów ubezpieczeniowo – inwestycyjnych jest dla mnie źródłem inspiracji i motywacji do ciągłego podnoszenia swoich kwalifikacji. W rozmowach z Maćkiem słychać kompetencję i doświadczenie. Już nie mogę doczekać się naszego kolejnego spotkania 🙂

     

    Dawid Pękała
  • Katarzyna Suska

    Zawsze uśmiechnięty, służący dobrą radą. Człowiek na którego zawsze można liczyć nie tylko biegnąc , ale przede wszystkim żyjąc. Dla każdego znajdzie czas i dobre słowo, szczery , uczciwy pozytywnie nastawiony do świata. Człowiek który daje od siebie, nie żądając nic w zamian. Człowiek z krwi i kości Pan Jagoda.

    Katarzyna Suska
  • Adam Kubicki - Trener Biznesu

     Maciek ma w sobie to, co jest najważniejsze w życiu. Jest bardziej „dawcą niż biorcą”. Gdyby wszyscy postępowali tak samo świat dziś byłby dużo fajniejszym i lepszym miejscem.

    Adam Kubicki - Trener Biznesu
  • Tomasz Wybor

     Maciek ( Pan Jagoda) to mistrz motywacji i kompendium wiedzy o bieganiu. Zmienił nie tylko moje podejście do treningu, ale i poprawił ich jakość. Urodzony optymista. Jeśli raz wejdziesz do jego „jagodowego” kolorowego świata nie będziesz chciał go opuścić.

    Tomasz Wybor
  • Janusz Milczarek - Prezes Łódź Running Team

     Ludzie dzielą się na tych, co jak mówią, że coś zrobią, to mówią oraz na tych, co jak mówią, że coś zrobią – to po prostu to robią. Ty Maciek zdecydowanie należysz do tej… drugiej grupy!

    Janusz Milczarek - Prezes Łódź Running Team
  • Rafał Kajzer

    Poznawałem Maćka w roku 2003 nie spodziewałem się wtedy, że zostanie on moim najlepszym przyjacielem. Poznałem go na wakacjach w miejscu które jednoczy ludzi z całej Polski. Maciej o którym dalej będę pisać Jagoda, jest człowiekiem otwartym i myślącym. Ma swoje zdanie za co go bardzo cenię. Uwielbiam z nim rozmawiać, zarówno przez telefon jak i na żywo. Z nim można rozmwiać na prawdę o wszystkim. Pamiętam jak zaczynał swoją przygodę z bieganiem i większość nie dawała mu szans, a ja zawsze w niego wierzyłem. Nie myliłem się. Jest niesamowity pokazuje że nie ma rzeczy niemożliwych. A takich ludzi cenię najbardziej na świecie. Dziękuję Ci Jagoda za przywrócenie wiary, że są tacy ludzie na świecie. Jesteś wielki mimo małej wagi. Zawsze możesz liczyć na moje wsparcie i wiem, że to działa w dwie strony. To co nas łączy to przyjaźń na całe życie.

    Rafał Kajzer
  • Anna Ketner

     Maciej, mój ukochany klient , zwolennik minimalizmu, który nigdy nie wybrzydza przy wyborze koloru. Szalony biegacz z ogromna wiedzą, wielkimi ambicjami i potężnym talentem. Poza tym człowiek wielu pasji i zainteresowań. Jestem przekonana że stać go na bardzo wiele.

    Anna Ketner
  • Joanna Lichwała - Architekt

     Maćka poznaliśmy jakieś 6 lat temu. Pierwsze lata spotykaliśmy się dość sztywno i zupełnie służbowo, do czasu kiedy na jednym z amatorskich biegów mojego męża zobaczyłam pozytywnie zakręconego chudego Pana Jagusiaka w damskich geterkach 😉 . W tym momencie pojawiło się zwątpienie, czy to ta sama osoba: biegający mors – Jagoda w damskich getrach, czy służbowy nienagannie ubrany przedstawiciel ubezpieczeniowy Maciej J ?. No totalnie zakręcona mieszanka wybuchowa :-). Kilka późniejszych spotkań, wspólnych życiowych zbieżności spowodowanych głównie dziećmi, w tym AZS Jagody i mojego młodszego dziecka też Maćka, spowodowało, że zupełnie zapomnieliśmy o tych służbowych początkach. Jako ubezpieczyciel miał po prostu chronić nas i nasze dzieci, bez sentymentów i zbędnych formalności. Ale z czasem okazało się, że to mega ważne, by do kogoś komu powierzasz taką ilość informacji na temat swojej rodziny mieć pełne zaufanie. Biorąc pod uwagę jego upór, determinację w kolejnych startach, walkę z samym sobą, mimo dolegliwości, pokazuje i udowadnia, że ubezpieczenie należy zacząć od siebie, tj. od dobrej kondycji i zdrowia. Sądziłam niedawno, że Jagoda ostatnio tylko biega, i że zaraz odda nas jakiemuś kolejnemu życzliwemu, dobrze ubranemu…, a tu przyjeżdża Maciek niby służbowo z Lidką, wcinamy kolację i wspomina tylko, żebyśmy zwolnili dzieci z naszych obciążeń i napisali testament. Co ? pomyśleliśmy, chyba żart, ale okazuje się, że to mega ważna sprawa. No i Maćku jest… napisane  😉  Zajęło nam to tylko chwile, ale niestety póki ktoś nie uświadomi i nie postraszy, to w nadmiarze dzisiejszych obowiązków trudno się zabrać za najprostsze sprawy. Dzięki wielkie za wsparcie i życząc zdrowia trzymamy kciuki w kolejnych startach. Działaj, rób co kochasz i jakbyś miał zrezygnować z pracy to nas oddaj na końcu 😛. Albo najlepiej nie rezygnuj z nas, bo kto Ci dom zaprojektuje, albo odwołam to co napisałam 🙂 , więc uważaj, nie zadzieraj ;P

    Joanna Lichwała - Architekt
  •  

 

 

clients
Łódź Runnig Team
Pajacyk
WebOnBoard
get-connected

Facebook

Zapraszam na profil w obszarach Facebooka. Do zobaczenia!

Informacje do kontaktu

Skontaktuj się mną!